Leasing pracowniczy

Czy leasing pracowniczy się opłaca?

Na czym polegać leasing pracowniczy i co tak naprawdę kryje się za tym stwierdzeniem? Czym usługi leasingu pracowników różnią się od outsourcingu pracowniczego. I wreszcie – jaką rolę w leasingu odgrywa agencja zatrudnienia tymczasowego. Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w dzisiejszym artykule.

Polski rynek pracy stoi dziś w obliczu głębokiej transformacji. Już w 2025 roku prognozowany jest deficyt nawet 1,5 miliona pracowników — to nie futurystyczna wizja, lecz realna luka, z którą musi się zmierzyć gospodarka.
Równocześnie procesy rekrutacyjne stają się coraz kosztowniejsze: rekrutacja i wdrożenie nowego pracownika biurowego może obciążyć firmę kwotą nawet kilkunastu tysięcy złotych. Do tego dochodzą problemy sektorowe, takie jak zmienność zatrudnienia związana z sezonowością oraz spadek podaży kandydatów.

W obliczu tych wyzwań leasing pracowniczy i outsourcing pracowniczy stają się elementem strategii kadrowej, która pozwala na zachowanie elastyczności operacyjnej, redukuje ryzyko kadrowe i obniżają koszty zatrudnienia. 

Czy leasing pracowniczy naprawdę się opłaca? A może outsourcing pracowniczy daje więcej zysków niż się na pierwszy rzut oka wydaje? W kolejnych sekcjach tego artykułu przyjrzymy się obu modelom i sprawdzimy, które z nich lepiej odpowiadają na aktualne potrzeby firm, mających do czynienia z niedoborem talentów, kosztowną rekrutacją i modułowością zatrudnienia.

Przeczytaj również: Jak współpraca z agencją pracy zmniejsza fluktuację pracowników?

Leasing pracowniczy

Leasing pracowniczy co to jest?

Leasing pracowniczy, zwany także wynajemem pracowników, to potoczna nazwa pracy tymczasowej. To zatem rozwiązanie, w którym pracownik realizuje swoje obowiązki na rzecz i pod kierownictwem firmy-klienta, ale formalnie jest zatrudniony przez agencję pracy tymczasowej. W praktyce oznacza to, że agencja jest pełnoprawnym pracodawcą w rozumieniu Kodeksu pracy: zawiera z pracownikiem umowę, zgłasza go do ZUS, wypłaca wynagrodzenie oraz zapewnia zgodność z przepisami BHP. Po stronie pracodawcy użytkownika leży natomiast organizacja codziennej pracy i zadbanie o odpowiednie warunki na stanowisku.

Zgodnie z ustawą o zatrudnianiu pracowników tymczasowych z 9 lipca 2003 r., jedna osoba może być skierowana do pracy u tego samego pracodawcy użytkownika maksymalnie przez 18 miesięcy w ciągu 36 miesięcy. Podsumowując ten akapit, trzeba zaznaczyć, że leasing pracowniczy czy wynajem pracowników, to w rozumieniu przepisów praca tymczasowa.

Przeczytaj również: Praca tymczasowa na magazynie – jak wygląda naprawdę i co warto wiedzieć?

Leasing pracowniczy

Jak leasing pracowniczy działa w praktyce?

W leasingu pracowniczym, za którym kryje się tak naprawdę praca tymczasowa, uczestniczą trzy niezależne podmioty:

  • Agencja pracy tymczasowej: prowadzi rekrutację, selekcję, zatrudnienie (formalny pracodawca), organizuje onboarding i odpowiada za legalność zatrudnienia.
  • Pracownik tymczasowy — pracuje bezpośrednio w zakładzie klienta, wykonując powierzone zadania, jednak formalnie pozostaje zatrudniony przez agencję.
  • Firma-klient (pracodawca użytkownik) — korzysta z gotowego zespołu, bez angażowania własnych działów HR, kadrowych i administracji.

W jakich branżach leasing pracowniczy sprawdza się najlepiej?

Leasing pracowniczy jest szczególnie efektywny w branżach charakteryzujących się zmiennym zapotrzebowaniem na osoby do pracy:

  • Produkcja i logistyka: firmy działające w cyklach sezonowych lub zmieniające wolumeny zamówień mogą niemal natychmiast zwiększyć liczbę pracowników bez konieczności zatrudniania na stałe.
  • E‑commerce i magazyny: intensywność pracy w okresach takich jak Black Friday czy święta generuje nagłe zapotrzebowanie kadrowe, które Human Group jest w stanie szybko zaspokoić.
  • Budownictwo i usługi sezonowe: elastyczność zatrudnienia pozwala na szybkie skalowanie zespołu zgodnie z potrzebami projektu.

Leasing pracowniczy pozwala firmom reagować dynamicznie, bez ryzyka przestojów. Agencja działa wtedy jak zewnętrzny HR, przejmuje formalności i zapewnia, że proces operacyjny toczy się sprawnie, co w efekcie znacznie optymalizuje koszty oraz daje klientowi spokój.

Leasing pracowniczy

Leasing pracowniczy a outsourcing pracowniczy: różnice i podobieństwa

Elastyczne formy zatrudnienia zyskują na znaczeniu, zwłaszcza w branżach zmagających się z dużą rotacją, sezonowością czy brakami kadrowymi. Najczęściej stosowane rozwiązania to leasing pracowniczy (świadczenia pracy tymczasowej) i outsourcing pracowniczy (procesowy). Choć oba modele odpowiadają na podobne wyzwania, ich konstrukcja prawna i praktyka biznesowa znacząco się różnią.

Leasing pracowniczy (praca tymczasowa)

Leasing pracowniczy, jak wspomnieliśmy wcześniej, to, zgodnie z polskimi przepisami praca tymczasowa organizowana przez agencję pracy. Pracownik jest formalnie zatrudniony w agencji, ale wykonuje swoje zadania w strukturach firmy-klienta.

Outsourcing pracowniczy (procesowy)

Z kolei outsourcing procesowy polega na tym, że zewnętrzny partner (firma outsourcingowa, a nie agencja pracy) przejmuje odpowiedzialność za przebieg całego procesu pracy, jego efektywność, wyniki (KPI) i jakość. Kluczowe jest to, że outsourcing, w odróżnieniu od leasingu, nie jest traktowany jako praca tymczasowa w rozumieniu przepisów prawa. Oznacza to, że outsourcer staje się pełnoprawnym organizatorem i zarządzającym całym obszarem zleconych zadań, a firma-klient korzysta z gotowej usługi, a nie tylko z pojedynczych rąk do pracy.

Kiedy wybrać leasing (zatrudnienie pracowników tymczasowych), a kiedy outsourcing procesu?

  • Leasing pracowniczy sprawdzi się, gdy firma musi szybko reagować na braki kadrowe: nagły wzrost zamówień, sezonowość w produkcji czy konieczność zastąpienia pracowników na urlopach i L4.
  • Outsourcing pracowniczy będzie lepszym wyborem, gdy przedsiębiorstwo chce przenieść całą odpowiedzialność za dany proces (np. obsługę magazynu, pakowanie, kontrolę jakości) na partnera zewnętrznego i rozliczać się z nim za wynik, a nie za liczbę godzin pracy.

Leasing pracowniczy

Korzyści leasingu pracowniczego dla pracodawcy

1. Szybkie uzupełnienie braków kadrowych

Agencja pracy tymczasowej, taka jak Human Group, działa dynamicznie — reaguje na potrzeby firm nawet w ciągu 24 godzin i gasi kadrowe pożary, zanim zamienią się w kryzys”. Dla pracodawców oznacza to niemal natychmiastowe wsparcie personelem, bez konieczności prowadzenia długotrwałych rekrutacji.

2. Redukcja kosztów i czasu rekrutacji

Korzystając z leasingu pracowniczego, przedsiębiorcy mogą oddać obowiązki związane z doborem kandydatów, formalnościami i kadrową obsługą specjalistom z Human Group. To konkretne oszczędności, mniejsze potrzeby personalne w dziale HR, brak powtarzających się kosztów rekrutacji oraz zwolnionych zasobów, które można przeznaczyć na strategiczne działania firmy.

3. Elastyczność zatrudnienia w okresach sezonowych

Wynajem pracowników zapewnia firmom zdolność natychmiastowego skalowania zespołu w zależności od popytu i sezonowych zamówień. To rozwiązanie idealnie trafia w potrzeby sektorów takich jak produkcja, logistyka czy e-commerce, które charakteryzuje dynamicznie zmienne obciążenie kadrowe.

4. Mniejsze ryzyko związane z rotacją pracowników

Model „peace of mind” Human Group to gwarancja zaangażowanego zespołu i spokojnej głowy dla klienta. Agencja bierze pełną odpowiedzialność za proces HR, w tym onboarding, pracowników wspiera technologicznie i operacyjnie, minimalizując tym samym ryzyko fluktuacji kadrowej i problemów z bieżącym zarządzaniem personelem.

Leasing pracowniczy

Czy leasing pracowniczy się opłaca? – analiza kosztów i efektów

Firmy coraz częściej zadają sobie pytanie, czy leasing pracowniczy to tylko szybkie „łatanie dziur kadrowych”, czy realna oszczędność. Patrząc na praktykę, praca tymczasowa niesie ze sobą konkretne korzyści finansowe i organizacyjne, które trudno osiągnąć przy klasycznych rekrutacjach.

1. Mniejsze koszty rekrutacji

Przy leasingu pracowniczym przedsiębiorstwo nie ponosi kosztów ogłoszeń, selekcji kandydatów, rozmów rekrutacyjnych czy badań lekarskich. Cały proces prowadzi agencja pracy tymczasowej. To oznacza, że firma nie tylko oszczędza pieniądze, ale także czas swojego działu HR, który może skupić się na strategicznych projektach zamiast na ciągłym szukaniu nowych pracowników.

2. Możliwość wpisania pracy tymczasowej w koszty działalności

W modelu pracy tymczasowej, znanego potocznie jako wypożyczenie pracowników, agencja pracy wystawia fakturę firmie-klientowi. Dzięki temu wynagrodzenia i wszelkie składki są rozliczane po stronie agencji, a klient traktuje całość jako koszt usługi. To znaczne ułatwienie podatkowe i sposób na bardziej przejrzyste planowanie budżetu. Dla wielu firm to kluczowy argument, bo rozliczenie leasingu pracowniczego przypomina obsługę outsourcingu usług, a nie klasyczną kadrową administrację.

3. Ominięcie kosztów związanych z procesem payroll

W dużych organizacjach obsługa kadrowo-płacowa to spory wydatek. Zewnętrzne firmy payrollowe pobierają opłaty w zależności od liczby pracowników, co przy wysokiej rotacji generuje dodatkowe koszty. Korzystając z leasingu pracowniczego, przedsiębiorstwo minimalizuje to ryzyko, ponieważ pełna obsługa payroll (umowy, ZUS, podatki, rozliczenia) leży po stronie agencji pracy tymczasowej. Firma nie musi zatrudniać kolejnego podmiotu ani rozbudowywać własnego działu kadr, aby rozliczać świadczenia pracy tymczasowej.

Jak widzisz, usługi leasingu pracowników (pracy tymczasowej) to sprawdzony i opłacalny sposób na zabezpieczenie potrzeb kadrowych. Leasingobiorca, czyli firma klient, zyskuje realne oszczędności oraz wygodę. Współpraca z agencją pracy jest powszechnym elementem strategii zatrudnienia dużych przedsiębiorstw. Warunki leasingu pracowniczego to korzystne rozwiązanie. Jeśli więc wiesz już, na czym polega leasing i chcesz skorzystać z usług sprawdzonego partnera, skontaktuj się z Human Group.