4-dniowy tydzień pracy. Czy propozycja Donalda Tuska ma szansę powodzenia w Polsce?

Praca przez 4 dni w tygodniu wcale nie jest nowym pomysłem. Co więcej, taką formę pracy testowały już państwa i korporacje, a pierwsze efekty okazały się obiecujące. Jednak kiedy spojrzymy krytycznie na tę propozycję, dostrzeżemy sporo zagrożeń, które mogą sprawić, że wprowadzenie 4-dniowego tygodnia pracy się nie uda.

Sam pomysł wywołał burzę medialną, a także spotkał się z pozytywnymi opiniami. To nie dziwi, bo temat rozbudza wyobraźnię pracowników, którzy woleliby mieć więcej dni na odpoczynek, nawet kosztem zwiększonej liczby godzin pracy w dni powszednie (w propozycji Donalda Tuska liczba godzin również została zmniejszona – do 32 na tydzień). Ale czy to zadziała? 

Obiecujące eksperymenty

Pomysł na krótszy tydzień pracy testowała m.in. Australia, Nowa Zelandia i Islandia. Ta ostatnia na 2,5 tys. pracowników. Efekty napawają optymizmem. Krótszy tydzień pracy wpłynął na obniżenie poziomu stresu wśród badanych pracowników oraz na ogólną poprawę stanu ich zdrowia. A co z ich wydajnością? Pozostała taka sama albo nawet się zwiększyła – wynika z eksperymentów. 

Również Microsoft testował takie rozwiązanie. 3 lata temu ponad 2 tys. pracowników korporacji w Japonii przez cały miesiąc przychodziło do pracy tylko przez 4 dni w tygodniu. Efektywność, w tym sprzedaż, wzrosły. 

Niedawno Wielka Brytania ogłosiła, że przeprowadzi podobne doświadczenie. Prawie 3 tys. pracowników z aż 70 różnych firm ma pracować przez 4 dni w tygodniu przy zachowaniu pełnego wynagrodzenia. Nad badaniami przez pół roku będą czuwać naukowcy.

Jeśli dotychczasowe eksperymenty okazały się obiecujące, to skąd wątpliwości? Póki co danych wciąż mamy mało. Nie znamy też metodologii przeprowadzania eksperymentów. Ponadto z doświadczenia Human Group wynika, że w polskich przedsiębiorstwach niekoniecznie pracuje się równie wydajnie, jak na przykład w Japonii. 

Wyzwanie dla firm

Spójrzmy na problem oczami pracodawców. Oni jako pierwsi będą pytać o wydajność pracowników w krótszym tygodniu pracy. To może oznaczać nawet być albo nie być dla firmy. To prawda, że koszty związane ze zużyciem wody, energii, wydruków czy nawet kawy się zmniejszą. Ale czy 4 dni pozwolą na zapewnienie tej samej jakości produktów czy usług dla klientów? Tu dochodzimy do sedna. 

Są branże, w których skrócenie tygodnia pracy ma większe szanse powodzenia. To ogólnie pojęte zawody kreatywne, w tym dziennikarze, graficy, programiści, architekci. Po drugiej stronie mamy pracowników zakładów produkcyjnych, państwowe służby, policjantów, lekarzy, pracowników transportu, spedycji i logistyki. W tych przypadkach będzie znacznie trudniej zrezygnować z jednego dnia pracy. A co z obsługą kas w sklepach, z handlem, edukacją, administracją publiczną?

Krótszy tydzień pracy postawi przed pracodawcami dużo nowych wyzwań. Jak przygotować się do zmiany? Kim zastąpić pracowników, którzy wcześniej będą opuszczać zakłady? Jak ograniczyć koszty związane z dodatkową rekrutacją?

Na szczęście można się na to przygotować, tak by zmiana nie była bolesna, a firma nie straciła nic na swojej wydajności. Już dzisiaj elastyczne formy zatrudnienia pomagają w podobnych przypadkach. 

Chcesz wiedzieć, jak outsourcing procesowy może uratować firmę podczas krótszego tygodnia pracy? Umówmy się na rozmowę.

Human Group

Nasza firma to ludzie – zespół ekspertów branży HR z wieloletnim i międzynarodowym doświadczeniem. Nie jesteśmy kolejną agencją pracy. Jesteśmy PARTNEREM w budowaniu wartości firmy i realnym wparciem.

Współpraca z nami oznaczadla Twojej firmy: redukcję kosztów, oszczędność czasu i przestrzeń do realizacji najważniejszych celów firmy.

POPRZEDNIE
serviceARTYKUŁY